Ładowanie urządzeń akumulatorem

Akumulator litowo-siarkowy przełomem w ładowaniu urządzeń elektrycznych

Obecnie wszystkie smartfony, czy też laptopy mają wbudowane baterie litowo-jonowe. Ich zastosowanie znane jest już od wielu lat, jednak rozwój technologii sprawia, że już niebawem i one zostaną zastąpione. Nowoczesnym rozwiązaniem ma okazać się bateria litowo-siarkowa, która pozwoli na zrobienie nawet 3 tysięcy zdjęć, a także na 5 dni pracy telefonu bez konieczności ładowania.

Co to jest bateria litowo-siarkowa?

Australijscy naukowcy z Uniwersytetu Monash opracowali nowy rodzaj baterii, która według nich będzie najbardziej wydajnym podzespołem tego typu stosowanym w wielu urządzeniach. Zdążyli oni nawet ją opatentować i oddać do testu pierwsze prototypy, które dostępne są między innymi w Niemczech. Swoje zainteresowanie tą częścią już wyrażają najwięksi potentaci produkujący akumulatory.

Sposób działania opiera się na cząsteczkach z proszkowych detergentów, które potrafią tworzyć strukturę pomostową. Oznacza, to, że między nimi tworzą się mocniejsze i trwalsze wiązania, które zapewniają większą stabilność. Największym atutem tego wynalazku jest wydajność, która jest czterokrotnie większa od standardowych baterii litowo-jonowych. Dodatkowo mają one mniej negatywny wpływ na środowisko, co z pewnością ucieszy ekologów.

Kiedy akumulatory litowo-siarkowe znajdą się w urządzeniach?

Dokładnie nie wiadomo jeszcze, kiedy nastąpi przełom na rynku elektroniki użytkowej, jednak pewne jest to, że jest on nieunikniony. Po pierwszych testach naukowcy są optymistycznie nastawieni do swojego odkrycia. Mimo to nadal chcą dopracowywać swój projekt, aby był jak najbardziej zoptymalizowany pod kątem użyteczności.

Podczas badań udowodniono, że smartfon z baterią litowo-siarkową może pracować przez 5 dni bez przerwy, co obecnie jest praktycznie niemożliwe. Natomiast zastosowane akumulatory z nowoczesną technologią w samochodach elektrycznych pozwoliły przejechać aż tysiąc kilometrów na jednym ładowaniu. Testy nie były jeszcze przeprowadzana na aparatach, jednak można się spodziewać, że ich rezultaty także będą rewelacyjne.

Naukowcy oznajmili również, że są na etapie komercjalizacji swojego dzieła, co może oznaczać, że już niebawem zostanie ono wdrożone do seryjnej produkcji. Warto jednak wspomnieć, że będzie trzeba na to poczekać około dwóch lub trzech lat, co nie zmienia faktu, że będzie to niewątpliwie duży przełom.

Dodaj komentarz